Strona 1 z 21, 2


|15 Lis 2008|, 2008 20:57
sasha

Temat usuwania ciąży to legenda i był już roztrząsany milion razy na setkach blogów i stron internetowych. Zawsze wzbudza wiele kontrowersji w narodzie.

Mnie zastanawia jednak zupełne inne podejście do tego tematu. Jak wiemy obecnie w polskim prawie istnieje możliwość usunięcia ciąży po gwałcie lub w przypadku zagrożenia zdrowia matki. Ostatecznie oznacza to nie mniej, ni więcej, że aborcja bez takiego uzasadnienia jest niedozwolona. Po pierwsze to jestem wrogo nastawiony to tego punktu widzenia. Uważam, że aborcja podobnie jak eutanazja powinna być całkowicie dozwolona (w dowolnym okresie ciąży). Mojej argumentacji nie będę przedstawiał w tym poście bo sprawa jest dla mnie na tyle oczywista, że nie potrzeba tu dalszych wyjaśnień. Nie to jest też głównym zagadnieniem tego wpisu.

Zakładając już ten szczęśliwy scenariusz, że aborcja jest dozwolona. W niektórych krajach już jest. Chciałbym pójść o krok dalej. Mianowicie do tej pory cały czas mówiliśmy o prawie kobiety do usunięcia płodu. A ja się pytam "co z wolą mężczyzny?". Ewentualne narodziny dziecka wpływają tak samo na przyszłość kobiety jak i mężczyzny. Fakt narodzin wiąże się z konsekwencjami po obu stronach. Dlaczego mężczyzna ma nie mieć prawa o decydowaniu o przyszłości płodu? Skoro nie można zabić dziecka po narodzinach to dlaczego mężczyzna nie ma mieć prawa do podjęcia decyzji o usunięciu ciąży? Jeśli dziecko się narodzi to on nawet jeśli go chcieć nie będzie to musi tak czy siak łożyć na jego utrzymanie, co więcej musi żyć ze świadomością, że przyczynił się do stworzenia kogoś, kogo tak na prawdę nie chciał powołać do życia.

Oczywiście pewnie zaraz pojawi się argumentacja, że to ciało kobiety i to, że niby tylko ona może decydować o nim (ciele). Chciałbym tu zauważyć, że w momencie zapłodnienia ponosi to samo ryzyko co jej partner. Zgadza się na dopuszczenie go do swojej sfery intymnej co rodzi skutki po obu stronach.

Podsumowując uważam, że aborcja powinna być po pierwsze całkowicie legalna, po drugie, że prawo do niej powinna mieć w równym stopniu kobieta co mężczyzna. W razie konfliktu woli obu państwa płód powinien zostać i tak usunięty z ew. możliwością zrzeczenia się praw rodzicielskich i odpowiedzialności materialnej przez jedną ze stron.



http://cryshal-tirith.jog...cja-przymusowa/

Powiem tylko jedno - ja pierdole Zastanawiam się czy ktoś sobie jaja robi czy po tym świecie rzeczywiście chodzą aż takie pojeby



|15 Lis 2008|, 2008 21:21
konfederat

Jak czytam farmazony takich tytanów myśli lewicowej to też jestem za aborcją

|15 Lis 2008|, 2008 21:25
Szombierek

Jak się przyjmie że kobieta ma idiotyczne prawo do zabicia swojego dziecka to czemu facet miałby nie mieć tego samego głupigo prawa.

Kurwa ja chce mieć 00 przed swoim numerkiem i zaprowadze pożądek.

|15 Lis 2008|, 2008 21:54
dloogi

Mnie zawsze zastanawiała ta kwestia, ale z drugiej strony - dlaczego rola faceta kończy się na bzykanku a potem według feministek stworzone z tego życie jest już wyłącznie własnością kobiety. Jak facet jest świnią i powie kobiecie żeby usunęła, to jest skandal że ją traktuje z góry. A co jak facet chce to dziecko, zaopiekuje się nim a lasce nie chce się pomęczyć tych 9 miesięcy i ona chce dokonać aborcji - wtedy wszystko jest ok. Paranoja, wychodzi na to że to nas się traktuje gorzej tylko dlatego że mamy kutasa i nie wahamy się go użyć. Niszcz patriarchat!



|15 Lis 2008|, 2008 22:34
szopaaa

lol, "dzieciobjstwo" hahahah

|16 Lis 2008|, 2008 01:04
Borsuk

Przedewszystkim daliśmy tego jednego plemnika to dlaczego kobiecie wolno go podepteać? Dla mnie sposób pojmowania świata przez feministki jest wogóle trudny bo niby tak samo silne jak i ci ludzie z kutasem a z drugiej strony oburzają się jak przy pracy fizycznej im gorzej idzie czy jak facet nie widzi w niej kobiety. Jak kurwa mam widzieć w czymś takim płeć piękną skoro wygląda gorzej niż psie gówno?

|16 Lis 2008|, 2008 02:05
Corve

E...tam... trzeba wprowadzić stan zero! Wszyscy co są za aborcją i eutanazją - do kasacji natychmiastowej.... a następnie wprowadzić zakaz aborcji i eutanazji. Po problemie!

|16 Lis 2008|, 2008 03:32
Prostak

Aborcja dla Zydów!!!

|16 Lis 2008|, 2008 09:46
Sunday Punk

ogolnie wiadomo jest przeciez za aborcja nie konczy sie na wsadzeniu odkurzacza babie w cipie i wydarcia ploda w kawaleczkach a laska zaciaga gacie i idzie odkurzac mieszkanie - to zajebista trauma, z ktora kobieta pozniej musi sie zmierzyc. ja jestem za legalna aborcja. dlaczego? bo jak jakas suczka chce sobie aborcje zrobic to zrobi, tak czy siak, legalne czy nielegalne. niech im te skrobanki machaja profesjonalisci, w cywiliowanych warunkach, a nie pojebusy na zapleczu u fryzjera.
to samo eutanazja - mozecie sobie plakac nad zapomnianymi frazami ze swietej ksiegi ale ja i mnostwo innych ludzi mamy religie w dupie, moje zycie jest moje i gdybym zdecydowal ze tyle, juz wiecej nie chce, nikt nie ma prawa mi zabronic zycia sobie odebrac.

|16 Lis 2008|, 2008 11:12
Prostak

jak jakas suczka chce sobie aborcje zrobic to zrobi, tak czy siak, legalne czy nielegalne



zalegalizujmy morderstwa, bo jak jakis psychol bedzie chcial kogos zabic, to zabije, tak czy siak, legalnie czy nielegalnie

ale ja i mnostwo innych ludzi mamy religie w dupie



A ja w dupie mam zdanie zwolennikow aborcji, bo to sa kurwy parszywe, z ktorymi nie nalezy dyskutowac. Zwolennikow najwiekszego ludobojstwa na swiecie (rocznie 45 mln, holokaust przy tym to pikus) nalezy zwalczac.

|16 Lis 2008|, 2008 11:19
Szombierek


jak jakas suczka chce sobie aborcje zrobic to zrobi, tak czy siak, legalne czy nielegalne



zalegalizujmy morderstwa, bo jak jakis psychol bedzie chcial kogos zabic, to zabije, tak czy siak, legalnie czy nielegalnie

Miałem zamiar dokładnie to samo napisać.

Wiadomo, że zawsze ktoś będzie łamał prawo. Ale to nie zmienia faktu, że należy je egzekwować.
A co najważniejsze powinno być oparte o zasady moralne przekazane nam przez boga poprzez biblie. Bo takie zasady moralne co człowiek wymysli to inny człowiek może zmienić. Właśnie dlatego tylko te zasady moralności przekazane nam przez boga coś znaczą.
Za aborcje i eutanazje powinny grozić identyczne kary jak za okrutne morderstwo z zimną krwią.

|16 Lis 2008|, 2008 11:43
sasha

I tym bardziej wg mnie aborcja wbrew woli kobiety powinna być traktowana jeszcze gorzej. Po pierwsze morderstwo dziecka, a po drugie kobiecie robi się niewyobrażalną krzywdę, skoro dobrowolna aborcja jest dla kobiety traumą, to jaka dopiero musi być trauma po zmuszeniu jej do tego...

|16 Lis 2008|, 2008 13:07
Sunday Punk


A co najważniejsze powinno być oparte o zasady moralne przekazane nam przez boga poprzez biblie. Bo takie zasady moralne co człowiek wymysli to inny człowiek może zmienić. Właśnie dlatego tylko te zasady moralności przekazane nam przez boga coś znaczą.



ot riposterszczyzna w czystej postaci. na tej samej zasadzie setki kultow poganskich zachlapywaly oltarze krwia ofiar.

mezczyzna, podoba wam sie czy nie, nic nie ma w tej kwestii do powiedzenia i powiedziec nie powinien. moim zdaniem kobieta powinna miec prawo zdecydowac o tej kwestii, z pelna swiadomoscia o konsekwencjach takiego czy innego wyboru. z zadnymi katolami sie o to klocil nie bede, tym bardziej w pyskowki z wielbicielami swoich plemnikow nie bede sie wdawal. katoliczki i tak nigdy o aborcji nie pomysla wiec co sie tak pienicie? co was nagle losy lewaczek i ich liberalnych plodow(;)) zainteresowaly?

[ Dodano: |16 Lis 2008|, 2008 13:09 ]

|16 Lis 2008|, 2008 13:21
old crewman

Jak kolega wyżej napisał.

|16 Lis 2008|, 2008 13:38
Kefir87

bo jak jakas suczka chce sobie aborcje zrobic to zrobi, tak czy siak, legalne czy nielegalne. niech im te skrobanki machaja profesjonalisci, w cywiliowanych warunkach, a nie pojebusy na zapleczu u fryzjera.



Przecież to jest właśnie argument dla zwolenników delegalizacji aborcji. Skoro w nielegalnych gabinetach warunki są złe, to może jakaś dziewczyna zrezygnuje z aborcji?
Twój "argument" w przypadku ludzi, którzy już opuścili łono matki, brzmieć powinien tak: "zalegalizujmy morderstwa, bo jakiś koleś jak będzie chciał kogoś zabić, to zabije tak czy siak, to lepiej, żeby go zabił w spokoju, a nie stresował się jeszcze jakąś policją".

ps. aha, jak tacy wierzacy jestescie to swietnie. trzymac chuja w spodniach do slubu z kobieta, ktora bedzie chciala wychowywac wasze dzieci i po problemie.



Czyli morderstwa powinny być legalne, dopóki nie zabiją twojego dziecka?
Przecież przeciwnikom aborcji nie o to chodzi, żeby nie zabijano ich dzieci, tylko żeby w ogóle ich nie zabijać.

|16 Lis 2008|, 2008 13:39
cybuch1753

Chuja, już się chciałem po raz tysięczny tutaj rozpisać, komu aborcja powinna przysługiwać i dlaczego, ale:

|16 Lis 2008|, 2008 13:47
.n.k

Jeżeli ktoś jest na tyle nieodpowiedzialny, by "wpaść", to gówno mnie obchodzi takiej osoby uczucia - jesteś wolną osobą, bierzesz odpowiedzialność za swoje czyny. Dlatego też jestem przeciwny "aborcji dla wszystkich" - jeżeli kobieta nie chce dziecka to zostawia je w szpitalu (tym bardziej, że jest coraz więcej bezpłodnych par które naprawdę chciałyby dzieciaka).

Gdyby tak robiono na Zachodzie to nie byłoby problemu z przyrostem naturalnym.

|16 Lis 2008|, 2008 13:47
cybuch1753

Twój "argument" w przypadku ludzi, którzy już opuścili łono matki, brzmieć powinien tak: "zalegalizujmy morderstwa, bo jakiś koleś jak będzie chciał kogoś zabić, to zabije tak czy siak, to lepiej, żeby go zabił w spokoju, a nie stresował się jeszcze jakąś policją".


Taka drobna różnica, co innego żywy człowiek, co innego zarodek/płód.

|16 Lis 2008|, 2008 13:54
Sunday Punk

jakie morderstwa? eutanazja to dla mnie nie jest zadne morderstwo. to moje zycie i moge zrobic z nim co zechce. gdyby na przyklad okazalo sie ze jestem chory na jakas nieuleczalna chorobe, ktora bedzie mnie pomalu zrzerac, miesacami badz nawet latami zamieniac mnie w warzywo - to odlaczaj prad bracie.
tak samo aborcja nie jest dla mnie zabojstwem. poki plod jest w ciele kobiety i to jej cialo podtrzymuje go przy zyciu ma pelne moralne prawo zdecydowac czy chce urodzic czy nie. wole legalne aborcje, niz glodne, bite i niechciane dzieciaki urodzone przez glupie 16 letnie kurewki, ktore daly dupy pierwszemu lepszemu w kiblu na dyskotece.
nie mowie ze 'hu ha - aborcje sa super, pierdolmy sie na prawo i lewo, na gumki szkoda drobnych, jak i tak mozna to pozniej wygrzebac' czy 'ho ho - 60 lat skonczone to do gazu pierdzieline'. mowie ze kazdy ma prawo decydowac o swoim zyciu i swoim ciele.

|16 Lis 2008|, 2008 13:56
.n.k

(tym bardziej, że jest coraz więcej bezpłodnych par które naprawdę chciałyby dzieciaka).

A sierocince dalej przepełnione...



Teraz i owszem, ale w przyszłości...?

|16 Lis 2008|, 2008 15:22
zWWA


mezczyzna, podoba wam sie czy nie, nic nie ma w tej kwestii do powiedzenia i powiedziec nie powinien. moim zdaniem kobieta powinna miec prawo zdecydowac o tej kwestii,



Nie podoba.
Bzdura taka że ja pierdolę.
Jak skoro mężczyzna nie ma prawa decydować o życiu tego dziecka to czemu kurwa potem musi płacić alimenty?!? Bądźmy konsekwentni.

Podam wam przykład z mojego otoczenia,
znajomy jest z dupą już parę ładnych lat, wiedzie im się raz lepiej raz gorzej ale pracuje, nie pije z menelami pod blokiem itd, dupa zaszła w końcu w ciążę bo za nic nie chciała się zgodzić na pigułki.
No i co?? Oczywiście aborcja, a jednym z powodów jest to ze matka jej tak kazała
Rozmawiałem z nim akurat wtedy kiedy ta sprawa wyszła i chłopak był załamany, tłumaczył mi że to jego syn,że mógłby go nawet sam wychowywać a ta kurwa ze swoja mamusia go zabije.
I co? on nie ma żadnych praw żeby decydować o swoim dziecku?
A kiedy to on by nie chciał tego dziecka to wszyscy by powiedzieli "chciało się jebać to teraz niech płaci". W stosunku do kobiet takie myślenie juz nie obowiazuje?

Bardzo mnie denerwują osoby które w sprawie aborcji fanatycznie upierają się przy tak/nie bo to jest problem bardzo złożony, i trzeba do tego podchodzić ze zdrowym rozsądkiem a przypadki są naprawdę różne.

|16 Lis 2008|, 2008 15:32
katol

Taka drobna różnica, co innego żywy człowiek, co innego zarodek/płód.



Jaka to różnica proszę o wykładnie biologiczna, kiedy zaczyna sie żywy człowiek, bo twoje twierdzenie z biologicznego punktu widzenia nie ma sensu.

eutanazja to dla mnie nie jest zadne morderstwo. to moje zycie i moge zrobic z nim co zechce.



A więc rób popełnij samobójstwo, i będzie po kłopocie, w przypadku eutanazji to lekarz robi z twoim życiem na co ma ochotę czasami ty czasami twoja rodzina czasami on, nie mogę sie na to zgodzić dopóki istnieje publiczna służba zdrowia i mamy jednakowe prawa jako obywatele.

poki plod jest w ciele kobiety i to jej cialo podtrzymuje go przy życiu ma pelne moralne prawo zdecydowac czy chce urodzic czy nie. wole legalne aborcje, niz glodne, bite i niechciane dzieciaki urodzone przez glupie 16 letnie kurewki, ktore daly dupy pierwszemu lepszemu w kiblu na dyskotece



Dopóki daje mojemu dziecku jeść mogę je zabić i mam pełne prawo decydować czy chce aby żyło czy nie- zgadzasz się na takie stwierdzenia?
Stwierdzenie o niechcianych dzieciach jest idiotyczne, idz do sierocińca pozabijaj sieroty uszczęśliwisz je wszystkie, prawie każdy woli życie niż gdyby go miało nie być, nie odbieraj człowiekowi prawa do decydowania o własnym życiu. Pozabijanie wszystkich nieszczęśliwych nie da nic dobrego.

[ Dodano: |16 Lis 2008|, 2008 15:47 ]

|16 Lis 2008|, 2008 15:50
Sunday Punk

hm o ile jestes polaczony ze swoim dzieckiem pepowina to owszem, uwazam ze masz prawo pepowine przerwac.

'to niesprawiedliwe', a sprawiedliwe jest ze kobieta moze byc w ciazy a mezczyzna nie? nie ma i nie bylo sprawiedliwosci. nie podoba sie, skargi slijcie na jahwe.com.

nie ma wykladni biologicznej, to czy plod uznajesz za dziecko czy nie, to twoja prywatna sprawa. zreszta co to niby ma byc ta 'wykladnia biologiczna'? ze grupa/konwent naukowcow powiedzial ze dajmy na od 2 miesiacach to juz dziecko, to ty stwierdzisz 'aha, od 2 miecha nic z aborcji, bo mi moralnosc nie pozwala dziecka zabic?'.

co ty mi z sierocincem wyjezdzasz, ja nie z tych co sie podniecaja hitlerowcami rozbijajacymi glowki zydowskich niemowlat o sciany. uwazam ze aborcja w pierwszych miesiacach ciazy moze zaoszczedzic cierpien i nieszczescia.

kocham zycie. ale kocham zycie pelne! gdybym np. stracil wladze w ciele od pasa w dol... nie moglbym i nie chcial tak zyc. albo zamienil sie w warzywo... po chuj to ciagnac wbrew sobie. chcialbym zeby wtedy lekarz mogl przyjsc i zgodnie z moja wola odlaczyc mnie od aparatury podtrzymujacej zycie. tak po prostu.

to ze cos jest legalne nie znaczy ze MUSISZ z tego skorzystac. wszyscy fuczycie na komunizm a marzy wam sie zycie w panstwie totalitaznym.

|16 Lis 2008|, 2008 16:16
katol

Co ma do tego pępowina ono mieszka w moim domu je jedzenie które ja mu daje łyżeczką to takie następne stadium pępowiny, nie robi na mnie wrażenia stwierdzenie, że dziecko żyje w ciele kobiety bo w końcu sama tego chciała, niech sobie podwiąże jajniki jeśli chce mieć 100% pewność, że nie zajdzie w ciąże, albo niech nie uprawia seksu nie umrze z jego braku. Trzeba brać odpowiedzialność za swoje czynny, wiem, że niektórym to słowo nie mieści się w głowie.

Ja tu nie mowie o sprawiedliwości tylko o wygodzie ojca, świat nie jest sprawiedliwy dlatego ojciec chociaż nie jest w ciąży będzie decydował o aborcji i ty będziesz mógł sobie pisać petycje na swój portal.

Jeśli nie ma takiej wykładni, to nie używaj jej jako argumentu, bo co innego mężczyzna i kobieta co innego dorosły a dziecko ..., stwierdzenie trafne tylko nie dające żadnej podstawy do zabicia kogoś, ze względu na jego niedojrzałość lub odmienność.

Mówisz, że ty nie z takich ale tak samo myślisz facet wy zabijaj wszystkich chorych smutnych będzie mniej cierpienia i więcej kasy dla zdrowych.

Eutanazji 2 razy nie będę tłumaczył

To, że zabójstwa będą legalne nie znaczy, że muszę kogoś zabić prawda tylko, nie bardzo mam ochotę, żeby mordercy chodzili po ulicach, to po pierwsze po drugie póki co mamy
wspólna opiekę zdrowotną na która płacimy wszyscy i nie będę z moich pieniędzy finansował zabijania dzieci, a te zabiegi byłyby refundowane bo o to najbardziej chodzi feministkom i lewakom, Ja nie rzucam w się na Holandie z siekirą, żeby zabijać ich za aborcje dzieci, ale wprowadzaniu takich praw w Polsce będę się sprzeciwiał, bo to mój kraj, to pro choice jest ruchem agresywnym politycznie, zważ na to, że niewiele krajów w Europie ma takie prawo jak Polska. Jeśli będziemy mieć osobna służbę zdrowia i najlepiej prawo to ja się nie będę wam narzucał. Pomyśl troche facet przeciwstawianie się zabijaniu dzieci nie robi ze mnie faszysty bo cos czuje, że to Ci sie cisnęło na usta.

|16 Lis 2008|, 2008 16:26
old crewman

Bardzo mnie denerwują osoby które w sprawie aborcji fanatycznie upierają się przy tak/nie bo to jest problem bardzo złożony, i trzeba do tego podchodzić ze zdrowym rozsądkiem a przypadki są naprawdę różne.



I o to chodzi.

|16 Lis 2008|, 2008 17:27
Szombierek


|16 Lis 2008|, 2008 17:56
mietek

Sprawa jest prosta jak riff punkowy:
Jeśli żywy jest np. pantofelek (a jest), to i zygota jest żywa.
Jeśli jest żywa, to są 2 możliwości:
1) jest tym samym organizmem, co matka,
2) jest innym organizmem.
Różnice genetyczne między zygotą, a matką wskazują na to, że jest to inny organizm.
I znów mamy 2 możliwości:
1) ten organizm należy do gatunku Homo Sapiens,
2) jest to jakiś inny gatunek

Jeśli jest to inny gatunek, to znaczy, że Łysenko miał rację;)
Nie miał racji, więc z biologicznego punktu widzenia zygota to człowiek...

A że ciemnogród wierzy w jakieś 12 tygodni to jego sprawa

Natomiast jeśli przyjąć, że aborcja jest legalna, to nie rozumien czemu facet ma płacić na dziecko, którego nie chce...

PS. Witam wszystkich

|16 Lis 2008|, 2008 17:59
Sunday Punk

dlatego ze chuj to nasze blogoslawienstwo i przeklenstwo jednoczesnie

|16 Lis 2008|, 2008 18:10
mietek

Seksista

A na poważnie?

|16 Lis 2008|, 2008 18:24
Sunday Punk

na powaznie to nigdy sie nad tym nie zastawialem. tzn. legalna aborcja a alimenty. nie wiem tez jak to jest rozwiazane w krajach gdzie aborcja jest legalna.

tak czy siak seksista jestem, nie poradze. tak gnojony model rodziny gdzie mama zajmuje sie domem a tata przynosi pieniadze podoba mi sie i tyle. uwazam tez ze kobieta ma prawo decyzji i jak juz pisalem, dla mnie plod jest jej czescia, nie ma ochoty urodzic to zrobi skrobanke tak czy siak. nie bede posilkowal sie faktami, cytatami z fachowej, badz absolutnie niefachowej literatury. prawo moralne we mnie nie krzyczy jak mysle o aborcji i tyle.
wydaje mi sie ze tylko i wylacznie kobieta powinna decydowac o przerwaniu ciazy, bo chocby sie facet zesral i tak nigdy nie zrozumie jak to jest w ciazy byc. no chyba ze jest arnim schwarzenegerem
ps. nie mam zadnego 'swojego portalu' i nie podpisalem zadnej petycji, a juz szczegolnie o tak kurewsko glupim postulacie.

|16 Lis 2008|, 2008 18:38
zWWA

bo chocby sie facet zesral i tak nigdy nie zrozumie jak to jest w ciazy byc.



I co z tego?

Kobieta nie zrozumie jak to jest gdy się poczęło syna i ktoś jednak nie pozwala mu się urodzić. A jednak może o tym decydować, niekonsekwencja.

|16 Lis 2008|, 2008 18:42
mietek


na powaznie to nigdy sie nad tym nie zastawialem. tzn. legalna aborcja a alimenty. nie wiem tez jak to jest rozwiazane w krajach gdzie aborcja jest legalna.


No więc to jest jeden z nierozwiązywalnych problemów jakie rodzi uznanie "płody" za "przedczłowieka"

|16 Lis 2008|, 2008 18:44
Sunday Punk

a czy ja mowie ze gdzies tu jest jakakolwiek konsekwencja? takie jest tylko moje zdanie, oparte jak juz pisalem tylko na tym co czuje. z koleji temat jest jak juz bardzo rozsadnie napisales cholernie zlozony i co bym nie napisal znajdzie sie opcja, z ktorej w moj poglad mozna bedzie skutecznie przyjebac. co nie znaczy ze bedzie mozna go zmienic.

|16 Lis 2008|, 2008 20:19
cybuch1753

A więc rób popełnij samobójstwo, i będzie po kłopocie, w przypadku eutanazji to lekarz robi z twoim życiem na co ma ochotę czasami ty czasami twoja rodzina czasami on, nie mogę sie na to zgodzić dopóki istnieje publiczna służba zdrowia i mamy jednakowe prawa jako obywatele.


Uchwyciłeś istote problemu, że eutanacja może być naduzywana, jako po prostu morderstwo. Dlatego powinna być kontrolowana. Cięzko komuś bez rąk, czy sparalizowanemu, powiedziec, zeby popełnił samobojstwo.
A co do tego ma to, że mamy jednakowe prawa, jako obywatele?
Chyba się rozpędziłeś.

|16 Lis 2008|, 2008 20:31
mietek


A co do tego ma to, że mamy jednakowe prawa, jako obywatele?
Chyba się rozpędziłeś.


To ma, że za własne pieniądze nie chcę finansować morderstw... Nawet na życzenie ofiary.

|16 Lis 2008|, 2008 22:25
cybuch1753

To ma, że za własne pieniądze nie chcę finansować morderstw... Nawet na życzenie ofiary.


Nie napisałem, że zabieg powinienm być refundowany z NFZ, dziś i tak chuja się bez wykładania kasy z kieszeni dodatkowo zrobi, więc to też powinno być za dopłatą, a środek do eutanazji, miał byc/jest dostepny w paru krajach unii za pare €/zł, więc kwota nie jest problemem raczej.

|16 Lis 2008|, 2008 23:19
mietek

Ale dalej będzie to robione w szpitalu, który jest po części moją własnością...

Sam mam w domu dwoje ludzi "z wyrokami", więc mój sprzeciw mogę jakoś osobistym doświadczeniem poprzeć...

|16 Lis 2008|, 2008 23:24
cybuch1753

Ale dalej będzie to robione w szpitalu, który jest po części moją własnością...


Mętne kolego, mętne... jehowiec płaci składke, a w szpitalach dzieją się rzeczy, których on sobie nie życzy, np. transfuzja krwi, czy też zakazać?

|16 Lis 2008|, 2008 23:27
mietek

Sprywatyzowć

|16 Lis 2008|, 2008 23:43
katol

jehowiec płaci składke, a w szpitalach dzieją się rzeczy, których on sobie nie życzy, np. transfuzja krwi, czy też zakazać?



Jeśli będą mieć większość

Sprywatyzowć



|17 Lis 2008|, 2008 00:11
cybuch1753

Jeśli będą mieć większość


Pierdolić większość, podałem najlepszy przyklad na to, że prawo religijne nie może być obligatoryjne dla całego społeczeństwa.

A prywatyzacja... ok, ale wtedy jeszcze mniej kontroli nad tym, co się tam dzieje.
Żeby tylko nie było akcji, jak w łódzkim pogotowiu, bo to mnie najbardziej przeraża, a podobne scenariusze mogą być z eutanazją, stąd wymagana kontrola.

|17 Lis 2008|, 2008 00:32
Prostak

Taka drobna różnica, co innego żywy człowiek, co innego zarodek/płód.



Zyda zajebac, bo to nie czlowiek, tylko zyd!

|17 Lis 2008|, 2008 00:38
mietek


|17 Lis 2008|, 2008 00:43
cybuch1753

No ale jednak na jakichś uniwersalnych wartościach trzeba to prawo oprzeć. Przynajmniej w sferze zabijania/kradzieży/pobić...


Oczywiście, podstawowe, najbardziej uniwersalne, jasne, ale tam, gdzie sprawa dotyczy tylko nas, a innych ludzi nie krzwydzimy, to prawa religijne dla chętnych mogą być, nawet super, że będą jeszcze bardziej prawi ci ludzie, choć to nie ma znaczenia, bo uniwersalnych praw i tak przestrzegać mają.

|17 Lis 2008|, 2008 00:50
Kefir87

Sprawa jest prosta jak riff punkowy:
Jeśli żywy jest np. pantofelek (a jest), to i zygota jest żywa.
Jeśli jest żywa, to są 2 możliwości:
1) jest tym samym organizmem, co matka,
2) jest innym organizmem.
Różnice genetyczne między zygotą, a matką wskazują na to, że jest to inny organizm.
I znów mamy 2 możliwości:
1) ten organizm należy do gatunku Homo Sapiens,
2) jest to jakiś inny gatunek

Jeśli jest to inny gatunek, to znaczy, że Łysenko miał rację;)
Nie miał racji, więc z biologicznego punktu widzenia zygota to człowiek...

A że ciemnogród wierzy w jakieś 12 tygodni to jego sprawa



Krótko i treściwie.

|17 Lis 2008|, 2008 01:02
Prostak

Nie powinna być zakazana.



Ja jako katolik sprzeciwiam sie legalizacji eutanazji poniewaz jest to ulatwianie drogi do piekla, poszerzanie sciezki do wiecznych mek. I chuj mnie obchodzi, ze ktos jest niewierzacy czy ze "nie podziela mojeoi swiatopogladu", popierac ani stac kolo tego obojetnie nie bede, nie chce byc biernym pomagierem diabla. Nie bede ulatwial nikomu skazywania sie na cierpienie na wieki wiekow. Jest wartosc wazniejsza niz wolnosc. Nazywa sie ona milosc.

|17 Lis 2008|, 2008 01:04
Borsuk

Zgoda ale eutanazje różnie ludzie pojmują z jednej strony to pigułka czy zastrzyk a z drugiej np odłączenie od respiratora.

|17 Lis 2008|, 2008 01:08
mietek


Oczywiście, podstawowe, najbardziej uniwersalne, jasne, ale tam, gdzie sprawa dotyczy tylko nas, a innych ludzi nie krzwydzimy, to prawa religijne dla chętnych mogą być, nawet super, że będą jeszcze bardziej prawi ci ludzie, choć to nie ma znaczenia, bo uniwersalnych praw i tak przestrzegać mają.


W sumie zgoda. Sam jestem niewierzący. Tyle, że aborcja jest przeprowadzana na "innych ludziach"

|17 Lis 2008|, 2008 01:21
cybuch1753

I chuj mnie obchodzi, ze ktos jest niewierzacy czy ze "nie podziela mojeoi swiatopogladu"


I vice versa. Teraz możemy się już tylko pozabijać.

|17 Lis 2008|, 2008 01:33
Prostak

czy można narzucic komuś takiemu "obowiązek" zycia?



Nie narzucic obowiazek zycia, tylko uniemozliwic innym odebranie danej osobie tego zycia. Taka analogia, abys latwiej zrozumial: katole nie ubieraja osob w ciezkiej depresji w kaftany bezpieczenstwa, zeby sie nie powiesili. Zakazuja jednak nakladania takiej osobie sznura na szyje, chocby prosila.

|17 Lis 2008|, 2008 01:41
cybuch1753

Taka analogia, abys latwiej zrozumial: katole nie ubieraja osob w ciezkiej depresji w kaftany bezpieczenstwa, zeby sie nie powiesili. Zakazuja jednak nakladania takiej osobie sznura na szyje, chocby prosila.


Chuj, a nie analogia, napisałem wcześniej, że depresja, to co innego, a co innego, jak ktoś jest skazany na życie(jakie kurwa życie, wegetacje) w bólu.
Prostak, jesteś przykładem, czym grozi bezkrytyczne przyjęcie zasad ideologicznych/religijnych w całkowitym oderwaniu od rzeczywistości.

Nie każdy chcący umrzeć, ma na tyle siły(tzn. niektorzy nie mają rąk, lub mają sparaliżowane), by się powiesić, dlatego można podać środek, który uśpi na wieki wieków.

|17 Lis 2008|, 2008 01:44
mietek


Nie każdy chcący umrzeć, ma na tyle siły(tzn. niektorzy nie mają rąk, lub mają sparaliżowane), by się powiesić, dlatego można podać środek, który uśpi na wieki wieków.


Jak psa...

|17 Lis 2008|, 2008 01:46
cybuch1753

Jak psa...


Tak, to straszne, co czynimy naszym braciom mniejszym... nikt ich nawet o zdanie nie zapyta.

|17 Lis 2008|, 2008 01:48
Szombierek

A prywatyzacja... ok, ale wtedy jeszcze mniej kontroli nad tym, co się tam dzieje.
Żeby tylko nie było akcji, jak w łódzkim pogotowiu, bo to mnie najbardziej przeraża, a podobne scenariusze mogą być z eutanazją, stąd wymagana kontrola.


Łódzkie pogotowie po pierwsze jest państwowe a po dróge Łódzkie

Odłączenie respiratora to nie jest eutanazja. Musi być prawny zakaz zabijania jednego człowieka przez drugiego, chyba że w przypadku ukarania kogoś za takie morderstwo. O dzieci należy dbać i robić wszystko żeby urodziły się zdrowe a nie zabijać zanim się urodzą. Jak ktoś jest stary schorowany i cierpi to powinno sie go odwiedzać, wspierać i przynosić pomarańcze do szpitala a nie zabijać. Jak ktoś sam się chce zabić jego sprawa.
Mordowanie nie może być legalne tylko dlatego że jednego człowieka ktoś nazwie płodem, drugiego cierpiącym starcem a trzeciego cybuchem zwolennikiem aborcji i eutanazji, wszystkich prawo powinno chronić jednakowo.
A jak ktoś nie jest katolikiem to niech zostanie i ma problem z głowy.

|17 Lis 2008|, 2008 01:49
Prostak

Chuj, a nie analogia



To se kurwa przeczytaj, co to jest analogia, jak nie wiesz. Przyklad ktory podalem jest NIE przykladem eutanazji, a jedynie analogia. A ze w tym wypadku analogia byla bardzo podobna do rzeczy, do ktorej sie odnosi, to Ty nie potrafiles tego zrozumiec.

|17 Lis 2008|, 2008 02:04
cybuch1753

Jak ktoś jest stary schorowany i cierpi to powinno sie go odwiedzać, wspierać i przynosić pomarańcze do szpitala a nie zabijać.


Szombier, jak komuś morfina nie pomaga, to na chuj mu Twoje pomarańcze.

|17 Lis 2008|, 2008 02:08
Kasza


|17 Lis 2008|, 2008 10:02
sztwiara

Jeśli chodzi o tę całą eutanazję, to zwykłe zabójstwo na zlecenie jest. Czemu coś takiego ma się dziać w majestacie prawa? Samobójstwo każdy rozpatruje sam we własnym sumieniu, zabójstwo dotyczy już co najmniej dwóch osób i kwestia sumienia nie jest wystarczająca.
Jeśli ktoś nie jest w stanie poprosić o eutanazję, to jak można wiedzieć, że tego chce?
Jeśli jest w stanie się tego domagać, to istnieją możliwości (vide: wózki inwalidzkie dla ludzi w pełni sparaliżowanych) by ktoś taki sam uruchomił odpowiedni mechanizm. Chociaż i tu wątpliwe wydaje się czy można dopomagać w takim zamiarze. Ale to jestem w stanie zaakceptować.

Jeszcze raz zapytam: dlaczego jako mężczyzna dostarczając połowę materiału genetycznego do stworzenia nowego życia nie powinienem mieć prawa głosu co dalszych losów tego życia?

|17 Lis 2008|, 2008 10:32
mietek

No właśnie dyskusja nam się rozmyła.
Przypadki bólu, na który nie działają już środki są bardzo marginalne. Częściej "żądanie" eutanazji mija, gdy chorym ktoś się w końcu zaopiekuje. (Jak ten sparaliżowany chłopak z mojej "wiochy")

A pies to pies... i można nawet na smalec go przerobić, jak ktoś lubi

|17 Lis 2008|, 2008 12:10
Mecenas

wracając to tekstu wyjściowego, to ja z tego samego powodu co jego autor jestem przeciwny aborcji na życzenie, bo (najczęściej) nie uwzględnia ona woli ojca, świetny przykład podał zWWa

|21 Lis 2008|, 2008 11:31
STĘPEL

Ale dalej będzie to robione w szpitalu, który jest po części moją własnością...

Sam mam w domu dwoje ludzi "z wyrokami", więc mój sprzeciw mogę jakoś osobistym doświadczeniem poprzeć...


Najpierw mysleć, następnie pisać - nie na odwrót.
Czyli ludzie domagający się eutanazji współwaścicielami szpitali nie są Nie płacą jebanego ZUSu twoim zdaniem Płacą na ten cały burdel tylko ci którzy chcą żyć
Jest dokładnie odwrotnie niż piszesz, bo jak ktoś się z własnej nieprzymuszonej woli da zabić, to nie będzie otrzymywać zapomogi zwanej emeryturą, wiec ty będziesz miał więcej, a nie mniej kasy.
A co do przerabiana psów na smalec, to chujami i skurwielami są ludzie nie psy i inne zwierzęta, więc z dwojga złego lepiej chuja nie psa na smalec przerobić, jak tak bardzo czujesz taką potrzebę.

[ Dodano: |21 Lis 2008|, 2008 11:42 ]

|21 Lis 2008|, 2008 11:48
mietek

No właśnie myśleć
Mi nie chodzi w tym wypadku, by mieć więcej kasy. Gdyby ktoś wziął moje auto do "przemycania" "żywego towaru" za granicę i dał mi za to kupę kasy to też miałbym więcej, ale...
Chodzi o to, żeby moja własność nie została użyta do celu uznanego przeze mnie za niemoralny, a nie o to, żeby tej własności mieć więcej

Jakoś eutanazji domagają się zazwyczaj młodzi. Gdy dochodzą do wieku, że przestają być "nieśmiertelni" każdy dzień nabiera wartości...

Pies to zwierzę, więc można zjeść, jak ktoś lubi... Człowieka zabić nie można nawet zgodnie z jego wolą. A jeśli uznamy, że można, to zalegalizujmy najpierw ustawki/pojedynki itd...

|21 Lis 2008|, 2008 13:25
STĘPEL

No właśnie myśleć
Mi nie chodzi w tym wypadku, by mieć więcej kasy. Gdyby ktoś wziął moje auto do "przemycania" "żywego towaru" za granicę i dał mi za to kupę kasy to też miałbym więcej, ale...
Chodzi o to, żeby moja własność nie została użyta do celu uznanego przeze mnie za niemoralny, a nie o to, żeby tej własności mieć więcej


A co jak Stefan, którego też "jest" ten szpital, powie, że nie chce, żeby amputować w nim ręce i nogi, bo to jest niemoralne, albo religia jemu nie pozwala A co jak Zośka powie, że leki mają brać z tej firmy, a nie z tamtej, bo to "jej" szpital
Chyba logiczne jest, że powiedzenie "mój,twój"jest umowne, a nawet to nie jest respektowanie, bo nie zrobisz sobie operacji na bolącą nogę za tydzień, tylko za 3 lata.

|21 Lis 2008|, 2008 13:30
Kefir87

Ale co ma aborcja do eutanazji?

Przecież to są dwie zupełnie różne sprawy. W przypadku eutanazji mamy, przynajmniej w teorii, wolną wolę tego człowieka, który chce skończyć własne życie. Ja, mimo, że jestem "katolem", pozwoliłbym na to przy jednoczesnej likwidacji składki zdrowotnej. Zauważmy tutaj brak logiki w postulatach lewicowców - możemy siebie zabić, ale broń Boże nie możemy odmówić płacenia składki, bo na przykład nie chcemy być leczonymi. Oczywiście - lewicy nie zależy na logice, tylko na naszych pieniądzach, ale że takiego idiotyzmu nikt "z prawej strony" nie zauważa?

Aborcja zaś to zabicie kogoś bez pytania go o zgodę.

|21 Lis 2008|, 2008 13:34
357M

vide eutanazja
a co z szarą strefą?a tych w śpiączce usypiac na czyją wolę?
ja tam jestem przeciwny

co do aborcji
też jestem przeciwny

|21 Lis 2008|, 2008 13:45
STĘPEL

[quote="357M"]vide eutanazja
a co z szarą strefą?a tych w śpiączce usypiac na czyją wolę?
ja tam jestem przeciwny
To akurat jest bardzo proste, żeby ktoś kogoś zabił, ten ktoś musi wyrazić zgodę, skoro jest w śpiączce wyrazić tej zgody nie może. Poza tym teraz jak ktoś jest w śpiączce i jest sztucznie podtrzymywanie jego zycie to za zgoda rodziny można taka osobę odłączyć.

Rozumiem, że ktoś jest przeciw, lub za aborcją, każdy ma swoje poglądy, ale bycia przeciw eutanazji nie rozumiem. Nikt nie wyrządza nikomu krzywdy, po prostu decyduje za siebie. Widzę, że jednak jest sporo zwolenników myślenia państwa za człowieka. Może jeszcze czegoś zabronić nakazać odgórne sterownie przez państwo
Mietek czyli tobie generalinie eutanazja nie przeszkadza, byle nie była za pieniądze państwa

|21 Lis 2008|, 2008 13:55
357M


|21 Lis 2008|, 2008 14:15
Kefir87


|21 Lis 2008|, 2008 14:26
Michał

Pies to zwierzę


Pies to podzwierze.

|21 Lis 2008|, 2008 14:28
357M

[quote="Kefir87=Likwidacja składki zdrowotnej (bo przy istnieniu jej ciężko chory jest dla państwowej służby zdrowia pasożytem, więc opłaca się go zabić) i wprowadzić pełną wolność zapisów w testamencie (np. mój majątek przeznaczam w pierwszej kolejności na podtrzymywanie mi życia, jak umrę, to resztę proszę rozdzielić tak i tak - to powoduje, że szpitalowi opłaca się chronić życie takiego człowieka do końca).[/quote]

a)spierdalaj

|21 Lis 2008|, 2008 14:32
Kefir87

Spytałeś, co zrobić. To mówię.

|21 Lis 2008|, 2008 14:42
Zydofil

Jesli kobieta ma prawo doknać aborcji w przyadku gwałtu, to czy męzczyzna tez nie powinien mieć takiego prawa ? No bo dajmy na to wchodzi on do domu jakiegoś paszteta który go unieruchamia gazem, przywiązuje go do łóza a gdy ten sie budzi to widzi włąsnie że owy pasztet siedzi na nim i odprawia "ceremonie zapłodnienia" z huralnym okrzykiem "bedziesz tatusiem". No i co ? Facet został zgwałcony w wyniku czego zapłodnił babke i będzie tatusiem. Czy taki mężczyzna nie może domagać sie respektowania sowich praw ?

|21 Lis 2008|, 2008 14:44
agnosticfront

Jesli kobieta ma prawo doknać aborcji w przyadku gwałtu, to czy męzczyzna tez nie powinien mieć takiego prawa ? No bo dajmy na to wchodzi on do domu jakiegoś paszteta który go unieruchamia gazem, przywiązuje go do łóza a gdy ten sie budzi to widzi włąsnie że owy pasztet siedzi na nim i odprawia "ceremonie zapłodnienia" z huralnym okrzykiem "bedziesz tatusiem". No i co ? Facet został zgwałcony w wyniku czego zapłodnił babke i będzie tatusiem. Czy taki mężczyzna nie może domagać sie respektowania sowich praw ?

topi ja w stawie( sowe)

|21 Lis 2008|, 2008 15:40
sztwiara

jak ktoś się z własnej nieprzymuszonej woli da zabić, to nie będzie otrzymywać zapomogi zwanej emeryturą

Czyli jakby w jakiś cudowny sposób nagle wymarła połowa emerytów, to ZUS natychmiast podniesie reszczie emerytury i renty?

|21 Lis 2008|, 2008 15:47
STĘPEL


|21 Lis 2008|, 2008 15:52
sztwiara

To jest jego decyzja

Jak już podjął decyzję, to niech se ją sam wykona. Po chuj w to mieszać innych.

|21 Lis 2008|, 2008 16:15
357M


|21 Lis 2008|, 2008 16:42
STĘPEL


|21 Lis 2008|, 2008 17:05
sztwiara

Po taki chuj, że są osoby które same się nie zabiją, bo się nie da - paraliże i inne przypadki, chyba jest to logiczne.

Jakbyś czytał uważnie, albo trochę się orientował w otaczającym świecie, tobyś takich bzdur nie pisał.

|21 Lis 2008|, 2008 17:26
357M


|21 Lis 2008|, 2008 22:17
Borsuk

I cała eutanazja jak na początku służy do zabijania starych i bogatych.

|22 Lis 2008|, 2008 00:25
mietek

A co jak Stefan, którego też "jest" ten szpital, powie, że nie chce, żeby amputować w nim ręce i nogi, bo to jest niemoralne, albo religia jemu nie pozwala A co jak Zośka powie, że leki mają brać z tej firmy, a nie z tamtej, bo to "jej" szpital
Chyba logiczne jest, że powiedzenie "mój,twój"jest umowne, a nawet to nie jest respektowanie, bo nie zrobisz sobie operacji na bolącą nogę za tydzień, tylko za 3 lata.


No więc prywatyzacja... Póki co się nie zgadzam!

|22 Lis 2008|, 2008 01:48
Zgniłek

Więc 'cwaniaczku' dawaj znać na PM, to podam ci adres i przyjedziesz powiedzieć w oczy moim rodzicom, że lepiej by było, gdyby zabić ich rodziców. (Zwrócę koszty podróży)



Dla mnie pomiędzy dwiema podanymi sytuacjami (ból nie dający się uśmierzyć przy zachowaniu względnej świadomości i demencja/alzheimer) jest zasadnicza różnica. Oczywiście jeżeli w pierwszym przypadku dopuszczono by do eutanazji, to byłby to krok do użycia go w drugim i co za tym idzie nadużyć, ale to nie zmienia faktu, że kwestia eutanazji w tym pierwszym przypadku jest jasna.

A jeżeli chodzi o przysięgę Hipokratesa, to mnie nurtuje jedna kwestia - otóż dziś w wiadomościach podano, że jakaś tam laska przeżyła stoileś dni bez serca. Przy obecnym stanie medycyny można przedłużać życie ludzkie do rozmiarów o których się nie śniło osobie formułującej rzeczoną przysięgę. Pytanie brzmi, czy przedłużanie za pomocą cudów techniki jest równe ratowaniu życia? O ile przypadek tej panny jest dla mnie oczywisty - uratowano jej życie, to ile jest przypadków w których odsuwa się moment śmierci kosztem cierpienia człowieka?

|22 Lis 2008|, 2008 02:13
mietek

Dla mnie pomiędzy dwiema podanymi sytuacjami (ból nie dający się uśmierzyć przy zachowaniu względnej świadomości i demencja/alzheimer) jest zasadnicza różnica. Oczywiście jeżeli w pierwszym przypadku dopuszczono by do eutanazji, to byłby to krok do użycia go w drugim i co za tym idzie nadużyć, ale to nie zmienia faktu, że kwestia eutanazji w tym pierwszym przypadku jest jasna.


No więc chodzi o ten krok... I o coś jeszcze: Możliwość wmówienia komuś nieuleczalnej choroby, by w ten sposób pozbyć się go.
Jakoś tak się dziwnie składa, że zanim moi dziadkowie zachorowali byłem (wprawdzie umiarkowanym) zwolennikiem eutanazji. Nie wiem, czy to przez to, czy może po prostu z wiekiem zmienia się "punkt siedzenia"

|22 Lis 2008|, 2008 02:59
Zgniłek

Toż pisałem już (i nietylko ja), że zaprzestanie podtrzymywania życia/leczenia nie jest eutanazią.



No tak, ale mi nie chodzi tylko i wyłącznie o skrajne przypadki - jest człowiek-warzywo i pompują w niego życie. Chodzi mi bardziej o ludzi pokroju Stephana Hawkinga, czyli osoby, które w normalnych warunkach bez użycia najnowocześniejszych technologii dawno by nie żyły. To znaczy, żeby było jasne, naukowiec chce żyć i podejrzewam, że inwestuje ogromną kasę by zachować swój stan i nikt nie ma prawa go nazwać warzywem. Ale dajmy na to, w niedalekiej przyszłości takie rozwiązania będą o wiele powszechniejsze. I tu następuje sytuacja - jest typ, cierpi na takie samo schorzenie jak Hawking. Pytanie, czy zapewnienie mu życia poprzez podpięcie do takich rozwiązań jakie ma Hawking jest ratowaniem życia/leczeniem, czy też tylko podtrzymywaniem? Załóżmy, że gość nie ma wyrobionego zdania na ten temat, to znaczy nie wie czy chce umrzeć, czy funkcjonować dalej.

Tak, zrobiony jestem

|22 Lis 2008|, 2008 07:06
Prostak

Jako katolik możesz się sprzeciwiać, ale rozmawiamy tu o prawie w państwie. Twoje wierzenie w jakieś zabobony nie ma tu znaczenia. Ten kraj teoretycznie nie jest wyznaniowy, chociaż zmierza w tym kierunku. Jak katole zaczną finansować w całości to państwo, a nie odwrotnie to wtedy będziesz mógł się sprzeciwiać.
W czym wolność przeszkadza miłości, bo nie rozumiem tego



Moje wierzenie w zabobony nie ma znaczenia. Tak samo jak twoj sprzeciw wobec domniemanej klerykalizacji Polski tez nie ma znaczenia. Katole finansuja 90% tego panstwa, tak wiec wedle regul demokratycznych niekatole powinni stulic pysk (oczywiscie jesli jestes za demokracja).

Wolnosc moze przeszkadzac milosci. W przypadku eutanazji, z milosci do blizniego katolik nie chce, aby ten blizni trafil do piekla poddajac sie eutanazji. Jednak wolnosc tego bizniego mu na to pozwala. Wiec dziala przeciwko milosci. Albo w przypadku aborcji - wolnosc do mordowania dzieci przeciwstawia sie milosci, milosc jest sprzeczna z mordowaniem dzieci.

|22 Lis 2008|, 2008 12:25
mietek

Zgniłek:
To jest cholera bardzo trudne, ale chyba niestety praktyka bedzie rozwiązaniem: nie starczy kasy na podtrzymywanie każdego...

|22 Lis 2008|, 2008 16:46
Riposter

Po taki chuj, że są osoby które same się nie zabiją

Jak coś to sie zgłoś do mnie.

|24 Lis 2008|, 2008 13:20
STĘPEL


|24 Lis 2008|, 2008 14:30
mietek

To proponujesz eutanazję w domach dziecka?

Znów generalizacja: skąd wiesz, że wszyscy? Może ktoś pomagać...

|24 Lis 2008|, 2008 18:39
sztwiara

Tak się dziwnie składa, że tym wszystkim którzy są za aborcją, ona już nie grozi.
R.R.

|24 Lis 2008|, 2008 21:27
Prostak

Dla osób będących przeciw aborcji
http://wiadomosci.gazeta...._z_piekla_.html
praponuje myśleć też co się z tymi ludźmi dzieje jak się już urodzą, bo ich los wszyscy mają w dupie.



Czyli najlepiej wymordowac wszystkich biedakow, zebrakow, wdowy, sieroty, bezdomnych, chorych, w ogole wszystkich ludzi nieszczesliwych, to wtedy bedziemy zyli w raju...

|27 Lis 2008|, 2008 10:25
Panda

Czołowa brytyjska organizacja proaborcyjna oferuje szkołom film zachęcający do przerywania ciąży. Obrońcy życia są oburzeni – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Film nosi tytuł „Dlaczego aborcja?” i został nakręcony przez Stowarzyszenie Planowania Rodziny. Autorzy przekonują, że każda kobieta ma prawo do aborcji. Występujące w nim aktorki opowiadają, dlaczego odgrywane przez nie postacie zdecydowały się na zabieg. Jedna kobieta nie miała pieniędzy na wychowanie dziecka, inne obawiały się, że poród może popsuć ich relacje z rodzicami lub chłopakiem.

Wybory tych fikcyjnych postaci są następnie przedmiotem dyskusji grupy nastolatków z Irlandii Północnej, gdzie przerywanie ciąży jest nielegalne. Przeważają głosy poparcia dla decyzji kobiet. Młodzi ludzie nagrani na filmie argumentują, że aborcja jest całkowicie bezpieczna, a przywódcy religijni nie powinni moralizować, a tym bardziej dyktować kobietom tego, co mają robić.




http://wiadomosci.wp.pl/k...mosc_prasa.html

w UK jak zwykle do przodu i "postępowo"

|27 Lis 2008|, 2008 10:47
r27

że poród może popsuć ich relacje z rodzicami lub chłopakiem.



|27 Lis 2008|, 2008 10:49
Panda


że poród może popsuć ich relacje z rodzicami lub chłopakiem.



też zwróciłem na to uwagę

nie ma co, "zajebisty" argument

|27 Lis 2008|, 2008 16:49
mietek

"Przedludzie" Dicka jest dziełem proroczym...

|27 Lis 2008|, 2008 17:01
cybuch1753

a przywódcy religijni nie powinni moralizować, a tym bardziej dyktować kobietom tego, co mają robić.


Moralizować mogą ile wlezie. Po to oni są, po to są oni.

I nic pozatym.

|27 Lis 2008|, 2008 17:09
mietek


a przywódcy religijni nie powinni moralizować, a tym bardziej dyktować kobietom tego, co mają robić.


Moralizować mogą ile wlezie.

I nic pozatym.
No to na jakiejś podstawie trzeba to rozwiązać. Jeśli jakiekolwiek ideolo odpada (wszak mamy państwo neutralne światopoglądowo...), to zostaje nauka. Czyli:

|27 Lis 2008|, 2008 17:18
cybuch1753

Tu przyznam, że mam kłopoty ze zrozumieniem o co Tobie chodziło...


Jak narazie, to "Przedludzie", pomimo tego, że fajne to opowiadanie, nie są żadnym proroctwem. Chyba, że to u mnie na ulicy hycel olewa robote.

|27 Lis 2008|, 2008 17:22
mietek

Ale np. "moda" na aborcję już nastaje.
A i głosy o tym, ze należałoby rozszerzyć aborcję na noworodki się gdzie nie gdzie, po cichu, pojawiają.
Jesteśmy na etapie pośrednim...

|27 Lis 2008|, 2008 17:27
cybuch1753

Ale np. "moda" na aborcję już nastaje.


W Chinach ma się dobrze od daaawna.

|27 Lis 2008|, 2008 17:38
Rob26

Z Twojej perspektywy może się do wydawać dziwne, ale np. ja, jak na dzien dzisiejszy(za 15 lat mi sie pewnie odmieni ) bym sie jednak nieźle wkurwił gdyby laska powiedziała, że wpadlismy i nie chce usunąć.



i na tym polega cala zabawa, ze to czy ty, albo twoja laska jestescie wkurwieni z takiego czy innego powodu nie ma nic do rzeczy. pojawia sie nowa istota i w tym momencie waszym zajebanym obowiazkiem jest zapewnienie jej cywilizowanego wychowania - a to ze ruchales sie w wieku 13 lub 133 lat nie ma nic do rzeczy, jest takie madre slowo ODPOWIEDZIALNOSC i ponoszenie konsekewencji za swoje czyny. nauczyles sie ruchac, nauczysz sie wychowywac

a jesli zdecydowalaby sie twoja dziewczyna na aborcje to zarowno lekarz jak i ona odpowiadaja przed sadem i ponosza odpowiednia kare. koniec kropka. nie podoba ci sie takie rozwiazanie? wypierdalaj do Afryki zyc z dzikusami i ich kodeksem moralnym

|27 Lis 2008|, 2008 17:41
katol

To my jesteśmy Afryką Europy

|27 Lis 2008|, 2008 17:44
Rob26

w Europie zaprowadzimy Nowe Sredniowiecze a leberaly z kodeksem moralnym na poziomie cybucha zostana eksportowani do swych duchowych braci z prymitywnych plemion afrykanskich gdzie aborcja dokonywana jest poprzez wypicie naparu z lisci chuj-wie-czego i nikt nie ma z tym zadnych rozterek moralnych

|27 Lis 2008|, 2008 17:49
cybuch1753

Po 1: zapomniał wół, jak cielęciem był? Zgadłem? Nie musisz tu publicznie odpowiadać.
Po 2:

|27 Lis 2008|, 2008 17:51
konfederat

i na tym polega cala zabawa, ze to czy ty, albo twoja laska jestescie wkurwieni z takiego czy innego powodu nie ma nic do rzeczy. pojawia sie nowa istota i w tym momencie waszym zajebanym obowiazkiem jest zapewnienie jej cywilizowanego wychowania - a to ze ruchales sie w wieku 13 lub 133 lat nie ma nic do rzeczy, jest takie madre slowo ODPOWIEDZIALNOSC i ponoszenie konsekewencji za swoje czyny. nauczyles sie ruchac, nauczysz sie wychowywac

a jesli zdecydowalaby sie twoja dziewczyna na aborcje to zarowno lekarz jak i ona odpowiadaja przed sadem i ponosza odpowiednia kare. koniec kropka. nie podoba ci sie takie rozwiazanie? wypierdalaj do Afryki zyc z dzikusami i ich kodeksem moralnym



Rob, nic dodać nic ująć

[ Dodano: |27 Lis 2008|, 2008 17:53 ]

|27 Lis 2008|, 2008 17:56
Riposter

aborcje uważam za jakąś tam ostateczną ostateczność.

Urodzić i oddać dziecię do rodziny zastępczej. Po co pozbawiać życia niewinne dziecię , którego karta życia dopiero będzie zapisana.

Po za tym strasznie mnie wkurwiają lewackie gadki o prawie do aborcji a jednocześnie podnoszony lament w obronie zwierząt. Widać dla lewaków zwierzę stoi wyżej od człowieka.

|27 Lis 2008|, 2008 18:02
Rob26

Po 1: zapomniał wół, jak cielęciem był? Zgadłem?



errrrrrrrrrr, nie?

w sumie nie wiem z czego to wynika, najprawdopodobniej z wartosci wyniesionych z domu w bardzo mlodym wieku. w kazdym badz razie nigdy nie bylem przymulem opowiadajacym sie za pro dzojs, wiec wol dobrze pamieta jak byl cieleciem

A tak na serio bardziej, to niestety nie usmiecha mi się zostać ojcem nie mając żadnego wykształcenia, czyli szans na jakąkolwiek godziwą robotę.



gowno mnie to obchodzi, juz ci to pisalem ze sa to kwestie w zestawieniu z zyciem nowej istoty kompletnie nieistotne. chcesz owa istote zamordowac? poniesiesz za to odpowiednia kare.

Dla jasności, w dzisiejszych czasach, przy stosowaniu dostepnych środków, to ten plemnik musialby byc jakims kurwa terminatorem, żeby przezyć, więc aborcje uważam za jakąś tam ostateczną ostateczność.



nigdy tego nie pojme czemu wszytkie leberaly stawiaja aborcje ponad mozliwoscia urodzenia dziecka i zostawieniem w szpitalu by trafilo do adopcji?

|27 Lis 2008|, 2008 18:04
mietek


|27 Lis 2008|, 2008 18:04
Jasza


Po 2:

|27 Lis 2008|, 2008 18:47
Szombierek

Pod wpływem tego co zostało tutaj napisane i patrząc na to wszystko pod kątem praw mężczyzn. Zrozumiałem że aborcja jest konieczna i to w formie o wiele bardziej rozwiniętej. Domagajmy się prawa do "usuwania" wszystkich, którzy faktem swego istnienia mogą utrudnić nam karierę, popsuć relacje z rodziną albo po prostu zdenerwować. Zakres aborcji należy rozszerzyć także o okres po urodzeniu się człowieka bez żadnej górnej granicy wiekowej.

I tak mi dopomóż postępowa jełropo

|27 Lis 2008|, 2008 22:10
Prostak

Każdy, kto popiera aborcje, gdy nie ma zagrożenia życia matki, to jest pierdolony skurwysyn, jebany morderca, zasługujący na podobną pogardę jak szwab rozstrzeliwujący więźniów w Oświęcimiu. No chyba, że jest jebanym matołem, który nie wie, że nieurodzone dziecko to też człowiek. Żyjemy w czasach największego ludobójstwa na Ziemi, nazistowskie 20 milionów w ciągu 6 lat, czu komunistyczne 100 milionów w ciagu lat 80, to jest MAŁO w porównaniu z liberyńskimi 45 milionami wymordowanych dzieci ROCZNIE. Ze złem i głupotą się nie dyskutuje, zło i głupotę należy zwalczać!

|28 Lis 2008|, 2008 00:54
cybuch1753

to jest MAŁO w porównaniu z liberyńskimi 45 milionami wymordowanych dzieci ROCZNIE.


Czy to dane z całego świata?
No tak, Azja to oaza libertyznimu. To jest inna mentalność, tam nie ma szacunku dla życia jakiegokolwiek, więc tym bardziej do tego jeszcze nienarodzonego.

|28 Lis 2008|, 2008 01:08
Szombierek


|28 Lis 2008|, 2008 09:00
Jasza


|28 Lis 2008|, 2008 12:23
STĘPEL


|28 Lis 2008|, 2008 12:44
Prostak

Prostak napisał/a:
to jest MAŁO w porównaniu z liberyńskimi 45 milionami wymordowanych dzieci ROCZNIE.

Czy to dane z całego świata?
No tak, Azja to oaza libertyznimu. To jest inna mentalność, tam nie ma szacunku dla życia jakiegokolwiek, więc tym bardziej do tego jeszcze nienarodzonego.



Ok, niech bedzie lewactwa, wsjo radno.

Mentalnosc... W mentalnosci Papuasow dawniej obcy czlowiek byl potencjalnym posilkiem. Taka mentalnosc jest zla. Ze zlem nalezy walczyc w miare mozliwosci.

|28 Lis 2008|, 2008 12:49
katol

Chłopaki w sukienkach powinni kabaret założyć - in vitro=zabijanie



Kościół katolicki zawsze się przeciwstawiał takim eksperymentom uważając je za nienaturalne i nie ma nic w tym z kabaretu. Biologicznie człowiek zaczyna się w momencie poczęcia, już jest zdefiniowany i jego DNA nie zmienia się do końca życia. Możesz uważać to za śmiesznie ale to jest fakt, więc katolicy powołują się na granice biologiczną.
Tylko, że tabletki antykoncepcyjne wywołują podobny skutek co in-vitro, uniemożliwiają zapłodnionej komórce jajowej zagnieżdżeniu się w macicy i doprowadza to do jej obumarcia, kościół zwraca na to uwagę, a duża cześć katolików nawet w Polsce już nie.

|28 Lis 2008|, 2008 13:16
STĘPEL


|28 Lis 2008|, 2008 13:34
Prostak

dlaczego nie zainteresujesz się tym jak "zajebiste mają życie"?



To, czy mnie interesuje ich los, to nie jest twoja sprawa, tylko moja i Pana Boga.

Poza tym, to tak jak wspomnial wyzej Jasza-podejdz do jakiegos goscia, co byl w domu dziecka i mu powiedz, ze powinni byli go wyskrobac.

Zle jest mordowac dziecko dlatego, ze wydaje nam sie, ze mogloby mu sie w zyciu nie powiesc.

|28 Lis 2008|, 2008 15:51
Riposter

Aborcja i eutanazja sa dokonywane dla własnej egoistycznej wygody, bo nie trzeba brać odpowiedzialności za drugiego człowieka. Uśmiercić własne dzieci i rodziców, bo mnie na nich nie stać, ale czy tylko nie stać finansowo ? Przede wszystkim nie stać mentalnie , bo są to niedojrzałe gnoje emocjonalnie tak do miłości własnych rodziców jak i dzieci.

|28 Lis 2008|, 2008 15:52
Szombierek


|28 Lis 2008|, 2008 15:54
cybuch1753

Jak ja się urodziłem, to starzy zarabiali łącznie gdzies z równowartość kilkunastu? kilkudziesięciu? dolców... i żyję! I nawet dobrze się mam, a nie powinienem.


U mnie zapewne, przeliczajac na troszke inne realia, to nie było lepiej.

|28 Lis 2008|, 2008 16:32
Prostak

Oczywiscie, że ma, ale nie jest jego zdanie w żaden sposob wiążące.



A wspominal ktos o wprowadzaniu teokracji? Mi wystarczy wplyw posredni - ksiadz powinien w kosciele powiedziec - nie glosuj na tego czy innego, bo on chce dzieci mordowac. Oczywiscie zadnego przymusu, nie chcesz byc katolikiem, trudno.

|28 Lis 2008|, 2008 16:44
Kasza


Stępel, jakbyś nie wiedział to invitro to jeszcze większe gówno niż aborcja bo żeby jakaś szmata miała jedno dziecko to w laboratorium sztucznie tworzy się kilka, kilkanaście dzieci i jedno z nich się potem urodzi a reszta ląduje w lodówce albo w śmietniku.


Z ciekawostek: we Włoszech (i w Polsce też ma tak być niebawem, już kończą ustawę chyba) jest tak, że nie wolno wykonywać żadnych badań przed wsadzeniem embrionu, w kontekście tego czy ma jakieś wady, czy choroby genetyczne itd. Ładnie to się określa, że każdy taki zamrożony embrion ma prawo bycia urodzonym

|28 Lis 2008|, 2008 16:51
Prostak

nie wolno wykonywać żadnych badań przed wsadzeniem embrionu, w kontekście tego czy ma jakieś wady, czy choroby genetyczne itd. Ładnie to się określa, że każdy taki zamrożony embrion ma prawo bycia urodzonym



To niech ich huje nie tworza, jak maja pozniej zabijac.

|28 Lis 2008|, 2008 16:59
mietek

Dlaczego nikt nie próbuje nawet obalić tego, że "embrion" to człowiek.
Jeśli człowiek, to za aborcję powinna być kara śmierci...

|28 Lis 2008|, 2008 19:31
konfederat

Sorry wielkie, ja po prostu nie odczuwam empatii do zygot, dlatego jestem troszke pro choice.


Żeby nie owijać w bawełne to powiedz od razu, że jesteś pedałem a najbardziej świetlaną wizję świata ma poseł Senyszyn bo tak się czaisz kurwa i grasz na zwłokę

|28 Lis 2008|, 2008 19:48
cybuch1753

Niezbyt mnie obchodzi zdanie posłanki Senyszyn, zbyt totalitarna jest, choć stara się to maskować, jak wszystkie jewrolewaki, niech spierdala się kłócic z episkopatem, nawiedzonymi działaczami i innymi zajobami.

|28 Lis 2008|, 2008 19:51
PPC



Stępel, jakbyś nie wiedział to invitro to jeszcze większe gówno niż aborcja bo żeby jakaś szmata miała jedno dziecko to w laboratorium sztucznie tworzy się kilka, kilkanaście dzieci i jedno z nich się potem urodzi a reszta ląduje w lodówce albo w śmietniku.
A to że się ktoś nie zgadza żeby zabijanie dzieci było legalne, nie znaczy że potem należy tropić losy niezabitych i dbać o ich szczęście. Znam kilka osób z domów dziecka i żadna z nich nie jest nieszczęśliwa, są wśród nich tacy co jak byli mali ich adoptowano i tacy, którzy rodziny nigdy nie mieli.



mam kuzyna który sie urodził po zapłodnieniu in vitro, jego matka jest lekarka nie nazwałbym je szczerze mowiąc szmata. Jestes mlody w sumie, to masz prawo czasem pieprzyc głupoty. Nie jestem za tym, zeby te zabiegi dofinansowało panstwo, ale jak ktos chce to droga wolna, tak samo nigdy bym nie wymagal od zgwałconej kobiety, zeby urodzila dziecko zwyrodnialca, chociaz ono rzeczywiscie nie jest niczemu winne i prawdopodobnie gdyby sie urodzilo, to w wieku 19 lat kiedy starciloby dziewictwo w sprzyjających okolicznosciach "powiedzialoby kurwa, musze powiedziec kumplom, albo w innym przypadku bylo cudownie przytul mnie", ale mysle ze po kilku tygodniach nie mialoby takich dylematow

|28 Lis 2008|, 2008 23:38
Obywatel

tak samo nigdy bym nie wymagal od zgwałconej kobiety, zeby urodzila dziecko zwyrodnialca


Jeśli to ma być argument przeciwko obecnej ustawie, to nie jest.

|29 Lis 2008|, 2008 00:25
katol

Widzisz można popełniać zło w białych rękawiczkach zabijać ludzi z uśmiechem na ustach to, że ktoś ładnie wygląda i ładnie sie wysławia nie czyni go jeszcze kimś dobrym. Jeśli twoja ciocia wiedząc co znaczy zapłodnieni in-vitro zdecydowała sie na nie to dla katolika popełnia grzech, nie ma po co nazywać kogoś takiego szmatą to po prostu morderczyni, ona ma inny system moralny katolicy inny, ale dla katolika obrona innych przed złem też jest obowiązkiem. Robienie dzieci w próbówkach jak dla mnie jest chore i powinno być zabronione jeśli większość tak zdecyduje, mamy dyktaturę większości i dobrze, lepsze to niż dyktat mniejszości.

|29 Lis 2008|, 2008 00:25
Sickboy


|29 Lis 2008|, 2008 00:44
katol

Dajcie spokój z wyzwiskami i wyliczaniem ile kto wie o życiu, można wiedzieć o nim więcej niż Ci się zdaje w wieku 22 lat i można dojść do podobnych wniosków co Szombierek. Postawy moralne wynosi się z domu to samo o aborcji sądzą moi rodzice co ja, a im chyba nie możesz odmówić, że coś wiedzą o życiu.

Dla mnie fakt, że ileś tam zarodków ląduje w zamrażarce jest niczym w porównaniu z radością, jaką przynosi posiadanie upragnionych dzieci.



To ze zło doprowadza do jakiegoś szczątkowego dobra nie czyni tego zła innym.
Zabicie dziecka podczas aborcji jest niczym w porównaniu ze spokojem o swoje egoistyczne potrzeby. Kradzież w sklepie jest niczym w porównaniu z radości jaka sprawia posiadanie upragnionej rzeczy. - rozumiesz alegorie.

|29 Lis 2008|, 2008 00:53
Sickboy

Można wiedzieć o nim więcej niż Ci się zdaje w wieku 22 lat i można dojść do podobnych wniosków co Szombierek. Postawy moralne wynosi się z domu to samo o aborcji sądzą moi rodzice co ja, a im chyba nie możesz odmówić, że coś wiedzą o życiu.


Ale oni podejrzewam nie szafują tak łatwo słowem "szmata" - to jest ta różnica, która rózni ich od gówniarzy, którym się wydaje że mają monopol na prawdę.

|29 Lis 2008|, 2008 00:57
Obywatel

Mamy po prostu inny system wartości i tyle.


Śmiem twierdzić, że psychopata ćwiartujący i zjadający swe ofiary też ma inny system wartości, niż my. Zatem czemu go sądzimy i nawet skazujemy?

No dobra, wyznawcy "pro-choice" (swoją drogą, co za bzdurne określenie) nie zjadają tych zygot. Już kumam: dlatego są lepsi.

|29 Lis 2008|, 2008 01:05
Sickboy

Jak dla mnie zestawienie zamrożenia paru zarodków z cwiartowaniem ludzi jest niedorzeczne. Ale rozumiem, że to taka wysublimowana ironia, która ma mnie przekonac, że kto decyduje się na in vitro, jest takim samym zbrodniarzem, jak Hanibal Lecter.

|29 Lis 2008|, 2008 01:09
Obywatel

Źle zrozumiałeś. Chodziło mi o sam termin inny system wartości. Przedstawiłem bardzo przejaskrawiony przykład, aby Ci uzmysłowić konsekwencje takiego toku myślenia.

|29 Lis 2008|, 2008 01:31
Sickboy

No ale chyba nie rozmawiamy o patologiach?

To tak jak z rodziną - dla jednego jej posiadanie jest ważne, dla drugiego nie. Mówimy w tym przypadku o różnych systemach wartości, spojrzeniach na tę samą sprawę. Podobnie jest z in vitro i w tym kontekście użyłem tego terminu.

|29 Lis 2008|, 2008 02:02
Szombierek

In vitro to zło, grzech i morderstwo. Przepraszam że nazwałem kogoś szmatom zamiast morderyczynią i grzesznicą.
Może i zabicie 6 zarodków to nie to samo co zabicie 6 noworotkó albo 6 dorosłych, ale to zwykłe morderstwo.
Może gówno wiem o świecie bo oprócz czarnego i białego nie widze milionów odcieni szarości.

|29 Lis 2008|, 2008 02:06
Bonzdriver

In vitro to zło, grzech i morderstwo. Przepraszam że nazwałem kogoś szmatom zamiast morderyczynią i grzesznicą.
Może i zabicie 6 zarodków to nie to samo co zabicie 6 noworotkó albo 6 dorosłych, ale to zwykłe morderstwo.
Może gówno wiem o świecie bo oprócz czarnego i białego nie widze milionów odcieni szarości.



pomysl, ze za kazdym strzepnieciem kapucyna pod pierzyna, zabijasz kilka milionow potencjalnych istnien, nie wstyd ci?

Ps. inna sprawa, ze to akurat jest lepsze niz kilka milionow szombierków

|29 Lis 2008|, 2008 02:28
Szombierek

pomysl, ze za kazdym strzepnieciem kapucyna pod pierzyna, zabijasz kilka milionow potencjalnych istnien, nie wstyd ci?


Plemniki to nie to samo, co zygota.

|29 Lis 2008|, 2008 02:32
Bonzdriver


|29 Lis 2008|, 2008 02:40
Szombierek

kiedys jakas kolezanka wyszperała, ze wg. kosciola mozna figlowac jak sie chce, ale jesli dochodzi do wytrysku to tylko w kuciapie partnerki, grzeszniku i morderco.


To źle wyczytała, pytałem księdza jak to jest z pornosami i powiedział, że jak się ma nieczyste myśli to wtedy jest grzech.
A jak się figluje jak się chce z dziewczyną i nie dochodzi do wytrysku i jeszcze do tego nie ma się brudnych myśli to trzeba być pedałem a to grzech bardzo ciężki.

|29 Lis 2008|, 2008 02:47
Bonzdriver


To źle wyczytała, pytałem księdza jak to jest z pornosami i powiedział, że jak się ma nieczyste myśli to wtedy jest grzech.
A jak się figluje jak się chce z dziewczyną i nie dochodzi do wytrysku i jeszcze do tego nie ma się brudnych myśli to trzeba być pedałem a to grzech bardzo ciężki.


nie o pornosach pisalem tylko marnowaniu nasienia [jak to brzmi ]
co do ksiezy to jeden na religii nam wyliczyl godzine o ktorej jezusa ukrzyzowali

|29 Lis 2008|, 2008 02:53
Szombierek

Raczej teoretyczny przykład podałem po za tym mówię, co jest grzechem. Natomiast nie pisze personalnie: bonza wczoraj popatrzałeś na kobiete i pomyślałeś nieczysto jesteś grzeszny idź się spowiadaj; albo: Panie X powiedz babci, że chyba zapomniała się wyspowiadać z In vitro i dwóch skrobanek.

|29 Lis 2008|, 2008 02:56
Bonzdriver

ja tez tylko teoretycznie mowie, ze co wieczor grzeszysz z wlasna reka, przeciez nie pisze ile razy

a teraz ide spac, buziaki.

|29 Lis 2008|, 2008 04:11
Sowisko

Tylko, że tabletki antykoncepcyjne wywołują podobny skutek co in-vitro, uniemożliwiają zapłodnionej komórce jajowej zagnieżdżeniu się w macicy i doprowadza to do jej obumarcia, kościół zwraca na to uwagę, a duża cześć katolików nawet w Polsce już nie.



Tabletki antykoncepcyjne nie dopuszczają do powstania komórki jajowej. O ile się nie mylę, to spirala nie dopuszcza do zagnieżdżenia się zarodka. Ale mogę się mylić.

|29 Lis 2008|, 2008 05:15
Prostak

Jak dla mnie zestawienie zamrożenia paru zarodków z cwiartowaniem ludzi jest niedorzeczne. Ale rozumiem, że to taka wysublimowana ironia, która ma mnie przekonac, że kto decyduje się na in vitro, jest takim samym zbrodniarzem, jak Hanibal Lecter.



Dla nazisty zestawienie zabicia drugiego Niemca z odstrzeleniem zwyklego Zyda tez byloby niedorzeczne... Rozne skurwysyny i debile nie uznaja ludzi za ludzi z roznych powodow, czy to narodowosci, czy to stopnia rozwoju, czy jakiegokolwiek innego. Ktos, kto zdecyduje sie na in vitro przewaznie jest debilem, ktory nie potrafi uswiadomic sobie tego, ze zabija istoty ludzkie. W przypadku, gdy calkowicie zdaje sobie z tego sprawe, a nie przeszkadza mu to, to jest zwyklym skurwysynem. Pisze to calkiem swiadomie i kolo chuja mi lata, czy kogos tym obrazilem.

"Tak, tak; nie, nie."

|29 Lis 2008|, 2008 11:01
mietek


Dla mnie fakt, że ileś tam zarodków ląduje w zamrażarce jest niczym w porównaniu z radością, jaką przynosi posiadanie upragnionych dzieci.


No właśnie z radością... Jak to fajnie posiadać dziecko...
Rozumiem zabijać, żeby uratować swe życie. Nawet zdrowie mógłbym zrozumieć, ale zabijać, żeby poprawić se samopoczucie?
Powtarzam po raz kolejny:
Skoro jesteśmy państwem neutralnym światopoglądowo, to o tym, co/kto jest człowiekiem ma decydować biologia; biologia zdecydowała, więc niszczenie "zarodków" to morderstwo. Nawet nie trzeba ustawy antyaborcyjnej, zwykły kodeks karny wystarczy.

|29 Lis 2008|, 2008 11:44
katol

Tabletki antykoncepcyjne nie dopuszczają do powstania komórki jajowej. O ile się nie mylę, to spirala nie dopuszcza do zagnieżdżenia się zarodka. Ale mogę się mylić.



Tabletki pracują na 3 sposoby powstrzymują powstanie komórki jajowej, ale jeśli to się nie uda to zagęszczony śluz w jajowodzie powstrzymuje plemniki przed zapłodnieniem, a jeśli sie nie uda to powstrzymują przed zagnieżdżeniem już zapłodnioną komórkę jajową, procentowo nie wiem jak często wstępuje ten 3 sposób.

|29 Lis 2008|, 2008 12:00
Sickboy

No właśnie z radością... Jak to fajnie posiadać dziecko...
Rozumiem zabijać, żeby uratować swe życie. Nawet zdrowie mógłbym zrozumieć, ale zabijać, żeby poprawić se samopoczucie?



Zanim ktoś zdecyduje się na in vitro, to najczęściej wcześniej przechodzi kilkuletnią gehennę. Więc proszę cie nie rób z siebie idioty i nie wmawiaj ludziom, że in vitro to kaprys porównywalny z zakupem nowego samochodu.

|29 Lis 2008|, 2008 13:26
Prostak

Nie przechodzi tej gehenny zastanawiajac sie sie, czy to ok zabijac te embriony, czy nie. Gehenne przechodzi dlatego, ze nie moze miec dziecka.

Czy fakt, ze ktos ma depresje jest powodem, dla ktorego mozna mordowac niewinne istoty ludzkie? Moim zdaniem nie. Zycie ludzkie jest wazniejsze niz dobre samopoczucie jakiejs baby. Poza tym tysiace dzieciakow z biduli oddaloby wszystko, by miec mame i tate...

|29 Lis 2008|, 2008 13:35
Sickboy

Gehenne przechodzi dlatego, ze nie moze miec dziecka.


No ale właśnie o tym pisałem wyżej.

"Dobre samopoczucie jakiejś baby" - jakie to dla ciebie proste. Widać nick nie bez kozery.

|29 Lis 2008|, 2008 13:58
Prostak

Och, bo ona taka biedna w depresji, ze nie moze miec dzieci... Morderstwo to jest kurwa morderstwo, czyjes uczucia nie maja tutaj zadnego znaczenia! Nie zabija sie niewinnych ludzi tylko dlatego, ze kogos by to moglo uszczesliwic.

|29 Lis 2008|, 2008 17:05
cybuch1753

Och, bo ona taka biedna w depresji, ze nie moze miec dzieci...


Życzę Ci bezpłodnej żony.

|29 Lis 2008|, 2008 18:16
Prostak

Tak samo Ty bylbys przeciwnikiem sprzedawania dzieci z Trzeciego Swiata na organy, a ja zyczylbym Ci chorego dziecka potrzebujacego przeszczepu. Zajebista sprawa, no nie? No bo przeciez ktos tez moze byc w ogromnej rozpaczy, ze mu dziecko choruje... Czy przez to powinno sie zabijac te dzieci z biednych krajow?

Btw, ja takich rzeczy nikomu nie zycze.

O, i jeszcze jedno.

|29 Lis 2008|, 2008 19:56
cybuch1753

Jestem przeciwnikiem sprzedawania dzieciaków na organy, uważam, że powinniśmy sobie w lodówce trzymać pare częsci zamiennych.

|29 Lis 2008|, 2008 19:56
Hellfuel

Chciałem zabrać głos w dyskusji jako bezpośrednio zainteresowany ale nie potrafię, bo czytając posty analfabety i mieszkańca Czikago za bardzo mnie nosi po klawiaturze.

Sami z żoną staramy się o dziecko od kilkunastu miesięcy, wciąż bez rezultatu. Modlimy się o nie, chodzimy do lekarzy i wciąż mamy nadzieję, że w końcu się nam uda. I nawet jeżeli będziemy musieli sięgnąć po in vitro to zrobimy to. A jeśli in vitro zawiedzie i nie będziemy mogli mieć owocu naszych genów to prawdopodobnie adoptujemy jakiegoś maluszka i damy mu tyle miłości, ciepła i poczucia bezpieczeństwa ile tylko będziemy mogli. Ale nasze geny mają pierwszeństwo, także za straszną cenę pogodzenia się z tym, że tylko część zarodków będzie miała szansę przyjść na świat.

|29 Lis 2008|, 2008 19:59
cybuch1753

o sie nazywa typowy przyklad wyrywania wypowiedzi z kontekstu. Wystarczy dodac do tego moje drugie zdanie, a przekaz wywraca sie do gory nogami.


Żadnymi nogami, do żadnej góry, biologia płata nam tu figla, bo zygota, jak i plemniki, są żywe i autonomiczne od naszego organizmu, ale ze względu na nasz interes, podczas, gdy są w nas, możemy ingerować. Tą kwestię pozostawiłbym sumieniu, w kwestii płodów, to wiadomo, lepiej nie usuwać, jedynie w przypadkach, o ktorych juz wspominano, a to tez bez przymusu rzecz jasna.

|29 Lis 2008|, 2008 20:23
Prostak

czytając posty analfabety



Nie czytaj, jest opcja "ignoruj". Panie piszący poprawnie.

|29 Lis 2008|, 2008 21:29
PPC


|29 Lis 2008|, 2008 22:09
Hellfuel

Po pierwsze, do Ciebie odnosił się zwrot "mieszkaniec Czikago", analfabeta był dla kogoś innego.

Bóg pomaga tym, którzy sami chcą sobie pomóc. Samą modlitwą nie zbudujesz kondycji, nie poszerzysz wiedzy, nie przekażesz swoich genów. Podejmując jakieś działanie pokładam ufność w Bogu, że pomoże w jego wykonaniu - w tym wypadku, że obdaruje nas potomstwem i wierzę, że pomoże nam w tym jeśli siły natury okażą sie niewystarczające.

Tobie zwisa czy mi się to podoba czy nie, mi nie zwisa, kiedy ktoś robi ze mnie lub mojej żony zblazowanych japiszonów, którzy dziecko traktują jak kolejny punkt do odklepania na liście pt. "mieć" bo to zwykłe pierdolenie.

|29 Lis 2008|, 2008 22:35
Prostak

Po pierwsze, do Ciebie odnosił się zwrot "mieszkaniec Czikago", analfabeta był dla kogoś innego.



A więc przepraszam.

|29 Lis 2008|, 2008 23:13
sztwiara

Sięganie po argumenty typu ostrzeżenia na forum za bycie innego zdania każe mi się zastanowić kto powinien mieć nad avatarem napisane "prostak".

Jeżeli spotkało mnie nieszczęście, to mam prawo je sobie zrekompensować kosztem innych - choćby nawet uśmiercając. Czy tak należy rozumieć pańskie słowa, panie administratorze?

Chyba, że uzasadnienie "bo tak" odnosi się do innego tematu i innego zachowania Prostaka na forum. Wtedy prosę uznać, że nic tu nie pisałem.

|30 Lis 2008|, 2008 00:14
Hellfuel

Faktycznie, dałem to ostrzeżenie na wkurwieniu, już zdjąłem.

[ Dodano: |30 Lis 2008|, 2008 00:18 ]

|30 Lis 2008|, 2008 00:20
Prostak

Niszcząc inne. Bez urazy, ale takie są fakty.

Btw, dziękuję za zdjęcie ostrzeżenia.

|30 Lis 2008|, 2008 00:25
Hellfuel

Ziomek, ale tego mi nie musisz tłumaczyć bo to wiem - i dlatego pisałem, TO NIE JEST ŁATWA DECYZJA - nie podchodzę do in vitro jak do zabiegu kosmetycznego. Ale jeśli to będzie dla nas jedyne i ostateczne rozwiązanie na posiadanie własnego dziecka to pewnie ją podejmiemy, mimo wyrzutów sumienia.

|30 Lis 2008|, 2008 00:40
Prostak

Dobra, widzę, że Cię nie przekonam. W każdym bądź razie próbowałem.

"Grzesznych upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym dobrze radzić."

Mam nadzieję, że wiecie z żoną o tym, że przyczyniając się do niszczenia embrionów ściągacie na siebie karę ekskomuniki za morderstwo (oczywiście jeżeli jesteście z KK).

|30 Lis 2008|, 2008 03:06
mietek


|30 Lis 2008|, 2008 10:40
Hellfuel

Wy widzicie morderstwo, ja widzę nowe życie.

EOT z mojej strony, każdy i tak pozostanie na swojej pozycji.

|30 Lis 2008|, 2008 11:05
Riposter

Każdy ma prawo dążyć do posiadania dzieci oprócz pedałów i innych zboków. Jeśli ktoś nie może mieć dzieci to zostaje adopcja, sierocińce są pełne dziatwy pragnącej miłości i ciepła domowego.
Człowiek jest człowiekiem od chwili poczęcia to nie ulega wątpliwości, jeno moim zdaniem duszę otrzymuje z chwila pierwszego wdechu na tym padole, którą zawraca Panu z chwilą ostatniego tchnienia. Dziewięć miesięcy ciąży to jest formowanie się ciała ludzkiego na przyjęcie Ducha Świętego.

|30 Lis 2008|, 2008 11:38
sztwiara

Ja nie chcę rekompensować nieszczęścia tylko powołać nowe życie, czaisz różnicę?


Sęk w tym, że to powołanie wielu istot i wybranie jednej, której pozwoli się żyć.

Na razie odpuszczam temat.

|30 Lis 2008|, 2008 11:50
Conroy

Ale to życie jest proste, nie i już, aborcja nigdy, in vitro nigdy i nie ma dyskusji. Ale jak się samemu stanie przed ścianą to światopogląd się niektórym potrafi wywrócić do góry nogami.

|30 Lis 2008|, 2008 15:58
sztwiara

Ale jak się samemu stanie przed ścianą to światopogląd się niektórym potrafi wywrócić do góry nogami.

to prawda, niestety

|30 Lis 2008|, 2008 21:47
Prostak

Ale jak się samemu stanie przed ścianą to światopogląd się niektórym potrafi wywrócić do góry nogami.



Co nie znaczy, że jest słuszny. Łysiak wspominał w którejś swojej książce, że pewnie byłby komunistycznym rebeliantem i wielbicielem Marksa, gdyby żył na przełomie XIX i XX gdzieś w Anglii czy Belgii, gdzie małe dzieci i kobiety w ciąży ciągnęły skrzynie z węglem w szybach kopalnianych, aby nie zdechnąć z głodu w czasach 100%-wego liberalizmu gospodarczego. Czy oznacza to, że komunizm jest słuszny?

|30 Lis 2008|, 2008 22:00
cybuch1753

Czy oznacza to, że komunizm jest słuszny?


Z zasady, nie jest. Sam Marks twierdził, że Rosja i tamtejsze warunki, to ostatnie miejsce, gdzie jego idee powinny byc realizowana, ironia losu.

A to, co napisał Łysiak, pokazuje tylko, że poza prawdami fundamentalnymi, musimy brac poprawke na zastaną sytuacje.

Z jednej strony piękne idee, z drugiej realne życie, no i tu jest potrzebny kompromis, na podstawie ktorego mozemy tworzyć prawo itp.

|30 Lis 2008|, 2008 22:36
sztwiara

A to, co napisał Łysiak,

to nie są prawdy objawione, a jego wielkość skończyła się razem z początkiem jego publicystyki.

|30 Lis 2008|, 2008 22:43
cybuch1753


|1 Gru 2008|, 2008 00:15
Rob26

to bardzo ciekawe zwazywszy ze Lysiak publicysta byl juz w latach 70.

Lysiakowi publicystycznie spadla forma mniej wiecej od glupiej pyskowki z Ziemkiewiczem, czyli jakies 2 lata temu

|1 Gru 2008|, 2008 00:41
Prostak

poza prawdami fundamentalnymi, musimy brac poprawke na zastaną sytuacje.



Generalizujesz. W naukach spolecznych owszemtypu ekonomia, bo tam bardzo często nie ma stuprocentowej pewnosci. Biologia natomiast mowi, ze zabicie embrionu = zabicie czlowieka. To jest pewne. Uczciwe wobec logiki sa tylko 2 stanowiska moralne:

1) Uwazam, ze mozna zabijac embriony, poniewaz w niektorych sytuacjach mozna mordowac niewinnych ludzi dla uszczesliwienia pojedynczej osoby lub pary.

2) Uwazam, ze nie mozna zabijac embrionow, poniewaz w zadnej sytuacji nie mozna mordowac niewinnych ludzi dla uszczesliwienia pojedynczej osoby lub pary.

Wszystko poza tym wynika z braku wiedzy lub po prostu niecheci do uswiadomienia sobie pewnych faktow (czyli ignorancji).

|1 Gru 2008|, 2008 00:59
PPC

to embrionow czy ludzi? Prostak ty jestes jakims specem od etyki widze

|1 Gru 2008|, 2008 01:02
mietek

to embrionow czy ludzi?


To nastolatków, czy ludzi?
Czaisz już?

|1 Gru 2008|, 2008 01:16
PPC

nie, ale chętnie o tym przeczytam. rowniez o tym dlaczego wobec logiki sa uczciwe tylko dwa stanowiska moralne, bo w tej samej wypowiedzi rowniez byla wzmianka o niewiedzy i ignorancji

|1 Gru 2008|, 2008 01:26
Prostak

nie, ale chętnie o tym przeczytam



To doczytaj poprzednie posty.

|1 Gru 2008|, 2008 03:08
Szombierek

analfabeta był dla kogoś innego.



Dlaczego po prostu nie adoptujesz dzieciaka i nie starasz się o następnego z żoną?? To chyba najprostsze i najuczciwsze rozwiązanie. Jeśli jesteś katolikiem to in-vitro = zakłamanie. Współczuje ci że jesteś w sytuacji, w której zaczynasz rozważać niemoralne postępowanie, być może wbrew sobie i swojej wieże i na dodatek jakieś gnojki z internetu, którym się wydaje, że mogą cokolwiek o świecie wiedzieć (bo tak nas traktujesz) mówią ci jak masz postępować.

|1 Gru 2008|, 2008 03:41
kRim

Uważasz że gnijący w kondomie plemnik ma świadomość tego że go zabijamy? Uważasz że odrobina kodu genetycznego zawartego w zygocie czyni z tego organizmu człowieka podobnego do jego rodziców? Ciąża z tego co się orientuje dzieli się na pewne etapy, budowanie świadomości jak sądzę nie ma miejsca tuż po zapłodnieniu. Uświadom mnie, możliwe że się mylę i błędnie przyjmuje definicje życia, jak jest zasadnicza różnica między wirusem a zygotą. Otóż wszystko polega od właśnie definicji życia jaką przyjmiemy za obowiązującą. Strukturalnie rzecz ujmując zygota jest organizmem żywym, człowiekiem, jak wspomniałeś możliwe że gatunku Homo Sapiens od strony funkcjonowania to jest sztucznie podtrzymywany organizm bez świadomości swojego istnienia.

|1 Gru 2008|, 2008 04:39
Prostak

Uważasz że gnijący w kondomie plemnik ma świadomość tego że go zabijamy?



Wroć się do podstawowki na biologię. Plemnik to nie osobny organizm, tylko komórka w niczym nieróżniąca się genetycznie od jej właściciela. Mnie tego nauczyli w czwartej albo piątej klasie.


Strona 1 z 21, 2


Pokrewne tematy

wyrok Trybunału w Strasbourgu - aborcja
Profesor? Bartoszewski
Christian punk/hardcore
POLICJA
Co piliście dobrego?
Rzecz o ciawarach
Wolność dla Josue
W Afganistanie zginęło 3 naszych...
KRAVbierki
KONSERWATYWNA STACJA NADAJE HUA! HUA! HUA! HUA!
Rozkminy jakieś
[inne] Kower lepszy od oryginału
Komunizm i nazizm wg. rosyjskiego MSZ nie były równe
Gry !
Gdzie na wakacje?
Baza wiadomości z grup dyskusyjnych / Start
Odnośniki,